Homemade Nakd bars

homemade nakd bars (6) homemade nakd bars (11)

My latest obsession? Recreating things. Recreating edible things at home. Still need more clue? Ok. I will see something (a bottle of juice, fruit bars, a cake) in a shop, I will buy it (or simply take a picture of the ingredients) and I will try to recreate it at home. Can you spot the challenge in all of that? Yup. I have got a list of products needed, however the recipe is up to me. Sometimes it’s straight easy, sometimes I have to improvise and use my imagination to the full. Today, I want to share several steps for a copy cat recipe of Nakd Bars. They are healthy, vegan and delicious. So are mine.


Moja obsesja ostatnich dni? Odtwarzanie rzeczy. Odtwarzanie jadalnych rzeczy w domu. Nadal potrzebujecie więcej wskazówek? Ok. Zobaczę coś w sklepie (butelkę soku, owocowe batoniki, ciasto), kupuję produkt (lub po prostu robię zdjęcie listy składników) i próbuję odtworzyć ten produkt w domu. Czy zauważyliście wyzwanie? Tak. Mam listę składników, jednak przepis jest w mojej głowie. Czasami jest to dość proste, czasami muszę improwizować i polegać na mojej wyobraźni. Dzisiaj chcę się z Wami podzielić przepisem na Nakd Bars. Są zdrowe, wegańskie, i pyszne. Takie też są moje. (more…)

Rye bread with courgettes and hazelnuts

rye bread with courgettes and hazelnuts (7) rye bread with courgettes and hazelnuts (8)

‘Do you eat bread? I’m not talking to you.’ The evil and life threatening disease- carbohydrates in the form of a loaf of bread. Rubbish. Say whatever, do whatever. Bread is a staple in a diet of those human beings who experience any emotions. Getting on my bike during late summer evenings, racing to the local bakery, holding a delicious, warm, fragrant loaf of bread. Melting butter, freshly made strawberry jam…just a plain piece of bread. Childhood.

‘Jesz chleb? Nie rozmawiam z Tobą.’ Zło wcielone i życiu zagrażająca choroba- węglowodany w postaci chleba. Bzdura. Mówcie co chcecie, róbcie co chcecie. Chleb jest podstawą diety wśród stworzeń ludzkich, które mają jakieś uczucia. Wskoczyć na rower podczas późnych, letnich wieczorów, pędzić do lokalnej piekarni, trzymać w rękach pyszny, ciepły, pachnący bochenek chleba. Rozpuszczające się masło, świeży dżem z truskawek…lub po prostu zwykła kromka chleba. Dzieciństwo. (more…)

Let’s try vegan: blueberry and nut cupcakes

vegan cupcakes with cashenuts and blueberries (9) vegan cupcakes with cashenuts and blueberries (5)

I do admire people who are vegetarian. Even more those who are vegan. One thing is making a conscious choice not to feast on another living being, but the effort and motivation to stick to pure, raw vegan food is something else. I know that if I tell myself not to eat chocolate for 1 day, then the inner me wants to do nothing else but stick my teeth into the biggest chocolate bar there is! Cravings are powerful forces! I know for sure that it would test my strong (or maybe not so strong) will not to eat food that has anything to do with animals. Saying that, I have to admit that I do try to eat reasonably and responsibly. Today I’m giving you delicious, easy and vegan blueberry and nut cupcakes.


Podziwiam tych, którzy decydują się zostać wegeterianami. Nawet więcej tych, którzy sa weganami. Jedną rzeczą jest  świadomy wybór, aby nie ucztować na innym żywym organiźmie, ale wysiłek i motywacja, aby jeść czyste, wegańskie jedzienie to coś innego. Wiem, że jeśli wyznaczę sobie cel inikania czekolady przez jeden dzień, to moje wewnętrzne ‘ja’ marzy o zatopieniu zębów w największej tabliczce czekolady na ziemi! Zachcianki to naprawdę potężna moc! Wiem na 100%, że byłby to wielki test dla mojej mocnej (albo wcale i nie tak mocnej) woli, aby nie jeść żywności pochodzenia zwierzęcego. Staram się jednak jeść odpowiedzialnie i rozważnie. Dzisiaj więc zapraszam na pyszne, łatwe i wegańskie babeczki z orzechami i jagodami. (more…)

Small changes: tomato sauce with mushrooms and courgettes

tomato sauce with mushrooms  (10) tomato sauce with mushrooms  (9)

I do try. Sometimes very hard. Sometimes it comes effortlessly. Sometimes it just does not work. So overall I guess I could call it ‘balanced’. Diet that is. I’m not sure about you but there seems to be a little (!) bit of a craziness going round when healthy lifestyle, that includes eating, is concerned. One day I read about healthy seeds that are miracle sent from above, the very next day I read a lengthy article outlining the evilness of this food, one minute an exercise is great for your body, the next they tell you to stop it unless you’ve got a death wish!


Staram się. Czasami nawet bardzo. Czasami przychodzi mi to łatwo. Czasami po prostu nie wychodzi. Mogę podsumować ją jako zbilansowaną. Mam na myśli dietę. Nie wiem, czy zauważyliście, ale ostatnio nastąpiła mała (!) eksplozja trendów dotyczących zdrowego stylu życia, włączając w to odżywianie. Jednego dnia czytam o ziarnach, które są cudem zesłanym, następnego dnia czytam obszerny artykuł na temat diabolicznych właściwości tego zielska, jednej minuty jakieś ćwiczenie jest zbawienne dla Twojego ciała, następnej musisz go zaprzestać chyba, że chcesz wydać na siebie życzenie śmierci. (more…)

Easy and refreshing lemon and rosemary popsicles

lemon popsicles with rosemary (7) lemon popsicles with rosemary (2)

For the last few weeks I have been religiously starting my day with a glass of warm water and freshly squeezed lemon juice. Great way to detox and kick start your day! After a while though it might get a little bit hmm…boring. So inspired and jealous by the heat in other parts of Europe, I have created a fool proof recipe for popsicles made with lemon juice, rosemary and a splash of agave syrup to get the sweetness going. You can serve it as a drink or freeze it and enjoy a super healthy and refreshing popsicle. Remember not to eat too quickly, or your brain will freeze!


Przez ostatnich kilka tygodni rygorystycznie zaczynałam każdy poranek od szklanki ciepłej wody i soku wyciśniętego z pół cytryny. Prosty sposób na detoks i energetyczny początek dnia! Po jakimś czasie jednak, napój ten może jednak trochę się znudzić. Więc (zainspirowana i zazdrosna o upały w innych częściach Europy), stworzyłam prosty przepis na lody z soku cytrynowego, rozmarynu i syropu z agawy dla słodkości. Możesz podawać jako napój lub zamrozić i delektować się zdrowym i odświeżającym lodem. Pamietajcie, żeby nie jeść ich zbyt szybko, bo zamrozicie sobie szare komórki! (more…)

Delicious coffee ice cream with warm raspberry and rosemary sauce

coffee ice cream with warm raspberry and rosemary sauce (1) coffee ice cream with warm raspberry and rosemary sauce (2)

I came back from Poland over a week ago and it looks I have just missed what can only be described as a tropical weather! With envy I keep checking the weather forecast for Poland and England and well, I have never been good at maths but I can do simple subtractions! Let’s just have a look. Summer 2015 minus a beautiful tan minus blue skies minus temperatures over 20 degrees minus lake swimming minus ice cream eating equals….? No. I’m not going to give up. It’s August and we have to eat ice cream! For those who want to keep themselves cool and for those who want to evoke warm (!) memories of gorgeous summer- absolutely delicious ice cream made with coconut milk, a strong espresso and warm raspberry and rosemary sauce. Ready?


Wróciłam z Polski ponad tydzień temu i wygląda na to, że właśnie ominęły mnie tropikalne upały- tylko tak można to opisać. Z zazdrością sprawdzam prognozę pogody dla Polski i Anglii, i cóż, nigdy nie byłam dobra z matematyki, ale mogę wykonać proste odejmowanie! Spójrzmy. Lato 2015 minus piękna opalenizna minus niebieskie niebo minus temperatury powyżej 20 stopni minus pływanie w jeziorze minus jedzenie lodów równa się…? Nie. Nie zamierzam się poddać. Jest sierpień i zamierzam jeść lody. Dla tych wszystkich, którzy potrzebują ochłody a także dla tych, którzy chcą obudzić ciepłe (!) wspomnienia lata- absolutnie przepyszne lody z mlekiem kokosowym, mocnym espresso i ciepłym malinowo- rozmarynowym sosem. (more…)

Bolton Abbey in Skipton: photo diary

bolton abbey skipton (6) bolton abbey skipton (12)

There is nothing more relaxing than an afternoon walk in the most gorgeous English countryside with blue skies and the sun above your head! Since Bolton Abbey is situated approximately 15 minutes away from The Devonshire Arms Hotel, we took a leisurely walk and admired the views. The 12th century priory is situated among the most spectacular hills and the river Wharfe of Yorkshire Dales. Everything seems to follow its own path, slowly, without the hustle and bustle of the outside world…a herd of sheep in the distance, the cool and merky atmosphere of a little church, trees casting long shadows…I’m going to leave you with the photos I snapped during our walk  and if you’re already in love with the English heritage and the ruins of abbeys, don’t forget to check the post from the abbey in Whitby (Whitby Abbey -you know Dracula and stuff!).


Nie ma nic bardziej relaksującego niż popołudniowy spacer w scenerii pięknej angielskiej wsi z niebieskim niebem i słońcem nad głową! Bolton Abbey usytuowane jest około 15 minut od The Devonshire Arms Hotel, więc wybraliśmy się na mały spacer aby podziwiać widoki. XII-wieczne opactwo znajduje się wśród wspaniałych wzgórz i nad rzeką Wharfe w Yorkshire Dales. Wszystko wydaje się podążać własną ścieżką, powoli, bez zamętów zewnętrznego świata…stado owiec w oddali, chłodne i mroczne wnętrze kościoła, drzewa rzucające długie cienie…Zostawiam Was sam na sam ze zdjęciami, które zrobiłam podczas naszego spaceru, i jeśli jesteście wielbicielami angielskiego dziedzictwa narodowego i ruin klasztorów, nie zapomnijcie zerknąć na post z Whitby (Whitby Abbey– Dracula i te sprawy!). (more…)

The Devonshire Arms Hotel in Skipton

devonshire arms hotel (17.1) devonshire arms hotel (14)

In need of recharging your batteries? Looking for the perfect weekend away that does not involve extensive planning? Sit back, relax and enjoy The Devonshire Arms Hotel in North Yorkshire. It ticks all the boxes: beautifully designed rooms, gorgeous surroundings of Yorkshire Dales and Bolton Abbey, fine dining at The Burlington Restaurant. Shall we start with a cup of tea in bed?


Potrzebujesz naładować baterie? W poszukiwaniu perfekcyjnego weekendu, który nie zabierze zbyt dużo czasu na planowanie? Usiądź,  zrelaksuj się i odkryj The Devonshire Arms Hotel w hrabstwie Yorkshire. Ma wszystko czego potrzebujesz: pięknie urządzone pokoje, zapierającą dech w piersiach okolicę (ruiny opatwa Bolton i pagórki), renomowaną restaurację. Może zaczniemy od kubka herbaty w łóżku? (more…)

Homemade scrub: coconut oil, sugar, rose petals

homemade coconut rose petals and sugar scrub (1) homemade coconut rose petals and sugar scrub (6)

I have been hearing and reading a lot about sugar lately. By some, it is considered to be pure evil when it comes to your health, but on the other side life without a little bit of sweetness? Impossible. With a dose of shame, I have to admit that the other day I found a bag full of white sugar. I decided to get rid off it straight away. Not by throwing it away. Not by eating it. I had a great idea of making a wonderfully scented homemade scrub using coconut oil and a bunch crimson red roses that I had received some days ago. But that’s another story! Super moisturising and heavenly sweet scent, and what is more super easy scrub! Off we go!


Ostatnio dużo słyszałam i czytałam o białym cukrze. Przez niektórych nazywany jest diabłem wcielonym jeśli chodzi o zdrowie, ale z drugiej strony życie bez odrobiny słodyczy? Niemozliwe. Ze spuszczoną głową przyznaję, że ostatnio znalazłam w szafce kuchennej całą torebkę białego cukru. Zdecydowałam się go pozbyć od razu. Nie chciałam go po prostu wyrzucić czy zjeść. Postanowiłam zrobić domowy scrub do ciała z olejem z kokosa i płatkami czerwonych róz, które dostałam wcześniej. Ale to już inna historia! Super nawilżający, o pięknym zapachu i co więcej naprawdę prosty scrub! Do roboty! (more…)

Watermelon slices dipped in lime flavoured chocolate

watermelon dipped in chocolate (6) watermelon dipped in chocolate (2)

Weakness. Obsession. Addiction. Whatever you call it, one thing is crystal clear. I love watermelons. I have been known for devouring a whole seedless watermelon on a summer afternoon. I love seedless watermelons. The only thing that worries me is the whole seedless issue. If there are no seeds, does it mean there won’t be any more watermelons? Not to worry! Watermelon slices dipped in lime flavoured chocolate…can it get any better?


Słabość. Obsesja. Uzależnienie. Nazwijcie to jak chcecie, jedno jest pewno. Uwielbiam arbuzy. Jestem znana z tego, że potrafię zjeść całego arbuza bez pestek w jedno popołudnie. Uwielbiam arbuzy bez pestek. Jest jednak jedna rzecz, która mnie przeraża. Skoro nie ma pestek, czy oznacza to brak arbuzów w przyszłości? Nie przejmujmy się tym teraz! Kawałki arbuza zamoczone w czekoladzie o smaku limonki…Czy jest coś lepszego? (more…)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...