Weekend away: Falcon Manor

The Yorkshire Dales are charming- always.

falcon manor yorkshire dales (6) falcon manor yorkshire dales (2)

In a much needed break, one Friday afternoon in July we popped in a car and headed towards the Yorkshire Dales. Our home for two nights was Falcon Manor (www.falconmanor.co.uk) which describes itself as a country house hotel. And it did live up to this expectation. We were welcomed by a roaring fire (yes, it was July…and 9 degrees at one point) and a grand staircase leading to our cosy bedroom with a four poster bed.


W poszukiwaniu małej przerwy od rzeczywistości, pewnego piątkowego lipcowego popołudnia, skierowaliśmy się do Yorkshire Dales. Naszym domem przez dwie noce był Falcon Manor (www.falconmanor.co.uk)- hotel, dom na wsi. Powitał nas kominek (tak, lipiec…i 9 stopni!) i ogromne schody, które zaprowadziły nas do naszego pokoju. (more…)

Vegan dessert: coffee, coconut, cool

The first day of a new month (and it’s still summer). Plus it is Monday. Perfect time to start and try something new.

vegan dessert (1) vegan dessert (4)

This vegan dessert is ideal if you’re fond of coffee and you want something healthy to cool yourself down. Sweet raisins, aromatic coconut and fresh coffee- my summer days are complete!


Ten wegański deser jest idealny jeśli lubisz kawę i potrzebujesz czegoś zdrowego, aby się ochłodzić. Słodkie rodzynki, aromatyczny kokos i świeża kawa- letnie dni! (more…)

Blackberry and lemon scones

What do you feel like doing when the glorious summer days give you 9 degrees?

blueberry and lemon scones (1) blueberry and lemon scones (7)

The end of May and the beginning of June have been purely a disappointment! Blustery winds, heavy clouds, temperatures in single figures…Warm socks and a hot oven- that’s what I needed. Quick, simple and delicious scones with blackberries and lemons went down well with a cup of fragrant tea.


Końcówka maja i początek czerwca były czystym rozczarowaniem! Porywisty wiatr, ołowiane chmury, temperatury w pojedynczych numerach…Ciepłe skarpety i gorący piekarnik- tego mi było trzeba. Szybkie, proste i pyszne bułeczki z jeżynami i cytrynami a do tego kubek herbaty- pychota! (more…)

Photo diary 2: Paris, France

The second in Paris was just as crazy as the first one! Of course I could not leave without seeing the Eiffel Tower!Paris (13)

Paris (2)

Getting out of bed after a very long walk the very previous day was quite a challenge! We ventured out in search of baguettes and some coffee- I hoped that ordering a coffee at Starbucks would be a little bit easier! (even in French!). With a little kick of caffeine, it was absolutely fantastic to enjoy the view of the Eiffel Tower and some small streets of Paris with a group of friends!


Wstanie z łóżka po baaardzo długim spacerze poprzedniego dnia było małym wyzwaniem! W poszukiwaniu bagietek i kawy, trafiłyśmy do Starbucks- miałam nadzieję, że zamówienie kawy będzie łatwiejsze! (nawet po francusku!). Z małą pomocą kofeiny, podziwianie wieży Eiffla i małych uliczek Paryża z grupą przyjaciół było naprawdę wspaniałe! (more…)

Photo diary: Paris, France

Paris is always a good idea! Especially if you’re meeting your friends!

paris (2) paris (7)

Get ready for a picture heavy first post from Paris! The idea to meet altogether somewhere in Europe was born some time ago, and this May finally we were able to put it into action. I travelled straight after work on Friday afternoon, catching two flights and arriving very late into Paris. Saturday was spent on good chats, drinking coffee and eating delicious gratin. We did 20 kilometres! Although it was quite chilly and cloudy, we thoroughly enjoyed visiting all the major tourist points across the city. Ready?


 Gotowi na zdjęcia z Paryża? Pomysł spotkania narodził się dość dawno temu i w końcu w maju udało nam się ten pomysł zrealizować. Dwa loty późnym piątkowym popołudniem, i w nocy byłam w Paryżu. Sobotę spędziliśmy na rozmowach, piciu kawy i jedzeniu pysznego gratin. Przeszłyśmy też 20 kilometrów! Chociaż było dość zimno i pochmurno, to udało nam się odwiedzić wszystkie główne atrakcje turystyczne. Gotowi? (more…)

Rose scented panna cotta

It is May already and I hope that the weather will get warmer so I can have every excuse to eat this scrumptious dessert!

panna cotta (2) panna cotta (6)

Now, you need to find a balance when panna cotta is involved. It is dreamy, light and…also made with cream and sugar. Instead of full size dessert, I like these small rose  and vanilla scented dots of panna cotta sprinkled with ruby seeds of pomegranate.


Konieczne jest zachowanie równowagi jeśli chodzi o panna cottę. Deser ten jest jak sen, lekki…i zrobiony z cukru i śmietany. Zamiast pełnej porcji tego deseru, ja przygotowuję wersję mini pachnącą różą i wanilią. Do ozdoby- krwiste nasiona granatu. (more…)

Oats for breakfast: 3 delicious recipes

How many times have you heard that breakfast is the most important meal of the day?

rolled oats breakfast (2) rolled oats breakfast (4)

Thousands! Or more! I eat breakfast every single day, even though I would love to swap breakfast time for extra 10 minutes in bed. Recently, I have swapped my toast for a bowl of delicious rolled oats with nutritious fruit and a couple of mouth-watering ingredients. Getting out of bed has got a bit easier. Ready?


Tysiąc! Lub więcej! Chociaż jem śniadanie każdego dnia, to chętnie zamieniłabym czas, który przeznaczam na śniadanie na kilka dodatkowych chwil w łóżku. Ostatnio zamieniłam tosty na miskę płatków owsianych z odżywczymi owocami i kilkoma pysznymi składnikami. Wstawanie z łóżka właśnie stało się odrobinę łatwiejsze. Gotowi? (more…)

Photo diary: Gdansk, Poland

The first days of warm spring days in Gdansk…magical!

Gdansk Poland (8) Gdansk Poland (9)

Last month I went to Poland to see my little niece born at the beginning of March. Sweetness! On my way back I had an afternoon to spare and since the winter blossomed into spring in just a week, strolling round Gdansk’s streets and seaside was absolutely lovely! Enjoy the pictures!


W zeszłym miesiącu poleciałam do Polski, aby zobaczyć moją siostrzenicę, która urodziła się na początku marca. W drodze powrotnej miałam wolne popołudnie, a skoro zima zamieniła się w wiosnę w ciągu tygodnia, spacer ulicami Gdańska i nad brzegiem morza był naprawdę piękny! Zapraszam na zdjęcia! (more…)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...